Categories
Zagadki

Jak myślicie, gdzie jest Zuza w naszym krótkim reportarzu? Dodać należy, że nie zastosowaliśmy tutaj żadnych ulepszaczy, ani sztucznego echa. Dodać też należy, że Zuzanna miała ze sobą magnetofon szpulowy marki ZK140 i na tym to nagrała :)

Categories
Reportarze i ciekawostki

A co wy na to?

Categories
Niedociągnięcia dźwiękowe.

A oto jak brzmiały pewne poznańskie dzwony zza okna

Categories
Niedociągnięcia dźwiękowe. Ogólnospołeczne

Pewnego dnia w pewnym pociągu relacji Poznań główny, Wrocław główny. Przyznam, że ucieszyłem się, kiedy usłyszałem, że w owym pociągu są zapowiadane komunikaty. Jednakże moja radość trwała krótko i zgadnijcie dla czego? Kiedy zwróciłem atrakcyjnej kontrolerce uwagę na ów fakt, dostałem komunikat, że tak musi być, ponieważ w przeciwnym razie oni nie dogadali by się przez radio. Ciekawa sprawa, a przecież można było by to rozwiązać inaczej i lepiej.

Categories
Zagadki

Jak myślicie? W co wlazła Zuza? – Kolejna zagadka ze spaceru. Podpowiem tylko tyle, że nie była to żadna butelka. :)

Categories
Zagadki

Wyobraźcie sobie, że koleżanka Zuzler nawiedziła w minionym tygodniu Wrocław i w pewien weekendowy dzień postanowiliśmy wybrać się na świtny spacer o czwartej nad ranem. w trakcie owego, wylądowaliśmy na pobliskiej stacji kolejowej z jej nagrywaczem. Siedzimy sobie na ławeczce rozmawiając o zniżkach, itd. Aż tu nagle tóż przed nami: Zgadnijcie co to było? :P Dodam,że o tej porze stacja była zupełnie pusta.

Categories
Zagadki

Mmm, jaki uroczy dźwięk, no nie? Czekamy na typy co mogło go wydać. Gdy usłyszałam go po raz pierwszy, przywiódł mi na myśl odgłosy grzebania w ludzkim ciele na filmach. A może właśnie tak one powstają?

Categories
Zagadki

Któregoś pięknego dnia, wracałem ci ja z Poznania, aż tu nagle usłyszałem przerażający dźwięk. Przesłuchajcie do końca bo to coś wydaje nie raz i podwójne dźwięki co wydaje się być przez to ciekawsze. Zgadniecie co to?

Categories
Ogólnospołeczne

Tak na początek

Wstęp
Witajcie drodzy parafianie.
Pomysł na stworzenie współdzielonego przez nas bloga narodził się już jakiś czas temu. Mieliśmy mianowicie kilka pomysłów, które fajnie byłoby zrealizować razem, więc szkoda byłoby umieszczać je na blogu jednego z nas. Poza tym mnożenie bytów nie jest naszym hobby, więc niektóre nagrania można równie dobrze udostępniać na jednym blogu, nasze osobiste nie muszą do tego służyć, skoro oboje chcielibyśmy to robić.
Ale przejdźmy może do konkretów?
Od Krissa 🙂
Ech! Cosik ode mnie się wam należy skoro miałbym i ja włożyć w to przedsięwzięcie nieco boskiej chwały. Drodzy ziemianie! Nie często zdarza się, że niebo i ziemia podpisują cyrograf o współpracy, ale w brew wszystkiemu, cuda jak widać się zdarzają. Swojego czasu z koleżanką Zuzler, nagraliśmy kilka dźwięków wydobywających się z różnych zarośli i innych zakamarków naszej planety, a że dźwięki te nijak nie przystają do całości zarówno mojego jak i koleżanki bloga, stąd pomysł na zupełnie nowy blog gdzie umieszczać będziemy wszelkiego rodzaju dźwięki i "przydźwięki" jakie nas otaczają. Osoby "widzące" i tu cudzysłów jest jak najbardziej na miejscu, mają swojego Matejkę i
Rembranta, a my będziemy mieć dźwiękową Zuziejkę i Krisanta. Z czasem myślę, dźwięków przeróżnych będzie u nas przybywać. Jestem ciekaw, jak dużą bibliotekę uda nam się zgromadzić, a przy tym i zagadek właśnie dźwiękowych też nie zabraknie. A zatem do dzieła Moje dzieci. Niech wam świat dźwięków lekkim będzie.
Od Zuzler:
Przyznam, że prowadzenie bloga z Krisem może jednocześnie być przyjemne i ryzykowne, bo wszak jest to osobnik nieco kontrowersyjny. Niekażdy w końcu z taką skromnością i prostotą mianuje się bogiem i niekażdy znosi krisowy blask i chwałę. No ale cóż, zaryzykujmy, w końcu, jak powyżej napisano, kilka wspólnych planów na ciekawostki lub rozerwanie Was mamy. Smutne by było nieco, gdyby wpis, w który oboje włożymy pracę i odrobinę nawet serca był podpisany i udostępniony tylko przez jedno z nas. Dla obawiających się, że tu tylko ambienty i inne śmieci? nie moje dzieci. Raczej zagadki, może jakieś projekciki, generalnie raczej ciekawostki z treścią. Może sobie czasem do Was pomówimy, może popierniczymy o tylnej części ciała Maryny, może złoży się nasza inwencja na coś bardziej zawiłego czasem ? w końcu nic nas nie ogranicza. Natomiast, będą to najczęściej jednak wpisy głosowe, bo do pisania to ani ja, ani Krisu zwykle weny nie posiadamy.
No to co, zapraszamy, może ktoś z Was odnajdzie się tutaj w otoczeniu boskiej chwały, sucharów, dziwnych zagadek i nieco nietypowego poczucia humoru, jakie mamy nadzieję tutaj niekiedy pokazać.